11 niebanalnych pomysłów na spędzenie czasu w zimie. W dodatku w Bernie i to jeszcze z dziećmi

Zima to taki czas, kiedy jest fajnie, bo biało i można jeździć na sankach, a z drugiej strony mrozi pupę, duje i wcale się nikomu nie chce siedzieć na tym mrozie. Szczególnie, jak dzieciakom już się leje woda z nosa i wiadomo, że będą potem przez tydzień kichać.

Oferta dla wszystkich, którzy chcą się ruszyć z domu, ale nie bardzo wiedzą, gdzie.

11 propozycji na niebanalne spędzanie czasu z dziećmi w zimie, w Bernie.

1. Bimano

Bimano to otwarta w 2017 r wielka hala post-produkcyjna, przerobiona na restaurację Zent, salę do zabaw dla dzieci i ścianki wspinaczkowe dla dorosłych.

Dla kogo?

Z względu na różnorodność zabawek i atrakcji, jest praktycznie dla każdego.

Maluchy beczące i nieraczkujące można spokojnie położyć na wielkich poduchach na podłodze, lub huśtawkach.
Żłobiaki i przedszkolaki będą się chętnie bawić na piętrze, gdzie są klocki, basen z kulkami, stosy zabawek i zjeżdżalnie. Trochę starsze starszaki mogą biegać po ukrytych korytarzach lub czołgać się po zawieszonych pod sufitem siatkach, żeby dojść do największej atrakcji dla dzieci, czyli namiotu.

Kłamię, to wcale nie jest największa atrakcja dla dzieci, tylko dla dorosłych. Żeby się wspiąć na rozpięty od sufitu do podłogi “namiot cyrkowy” trzeba nie lada umiejętności. Komu się nie uda, z gracją zjeżdża na pupie w dół.

Dodatkowo dużo samochodzików i różnej maści pojazdów, dla gimbazy rampa dla deskorolkę i hulajnogę.

Ponieważ jesteśmy w Bernie, to nie należy się tu spodziewać zabawek z najnowszych kolekcji światowych marek, tylko wszystko, co można zrecyklingować, zupcyklingować, przerobić, naprawić i używać zgodnie z własną wyobraźnią.

Dorośli mogą spróbować w tym czasie swoich sił na prawdziwych ściankach wspinaczkowych.

W tej samej hali znajduje się też bar i restauracja, co grozi nam, że w Bimano można spędzić cały dzień.

Za ile?

Do 1 roku gratis, dzieci 2-3 lata 5 Fr. Powyżej 3 lat 15 Fr. Na rampę i ścianki wspinaczkowe jest oddzielny cennik.

Parking: Do dyspozycji niewielki, podziemny parking oraz kilka miejsc postojowych dla samochodów i rowerów.

Więcej informacji: Bimano kids

 

2. Welle 7 Kinderland

 

Welle 7 to centrum handlowe leżące bezpośrednio przy dworcu głównym Bern Bahnhof. Na 2 piętrze jest sala zabaw, do której wstęp mają tylko dzieci.

Rodzice mogą podglądać zabawy maluchów w małym okienku, ale dużo i tak nie zobaczą, więc o wrażenia będziecie się musieli spytać własne dzieci. Moje jak na razie dużo nie gadają, więc opieram się na opinii “yhy, fajnie”.

Dla kogo?

Wstęp do Kinderland mają dzieci od 2 do 8 roku życia. W czasie, kiedy dzieci sobie hasają i zajmują się nimi opiekunki, rodzice mogą pochodzić po centrum handlowym, skorzystać z siłowni i oferty Migrosschule albo po prostu posiedzieć na plotkach przy kawie.

Ważne, że muszą się znajdować na terenie centrum handlowego, żeby w razie konieczności przybiec spidem do swoich latorośli.

Za ile?

Pierwsza godzina jest gratis, druga kosztuje 3 Fr. Dzieci mogą przebywać maksymalnie 2 godziny.

Parking: Jesteśmy w centrum Berna, po kiego diabła pchać się tu samochodem. Można dojechać absolutnie każdym innym środkiem transportu.

Więcej informacji: Welle 7 Kinderland

3. Muzeum Historii Naturalnej Berna

 

Naturhistorisches Museum to jedno z takich miejsc, których rodzice nie lubią, a dzieciaki – z niezrozumiałych mi względów uwielbiają.

Ogólnie rzecz biorąc chodzi o to, że można oglądać wypchane watą zwierzęta i przy okazji objaśnić trochę małolatom, jak funkcjonuje świat biologii.

Muzeum w Bernie ma całkiem sporą kolekcję nawatowanych futrzaków głównie z Afryki, więc ok, umówmy się że jest to jakaś okazja, żeby nasze dziecko zobaczyło “na żywo” antylopę lub krokodyla.

Jak ktoś jest chętny, muzeum oferuje wypożyczenie za darmo jakiegoś zwierzęcia do domu, maksymalnie 3 eksponaty na 3 tygodnie. Sowa w pokoju gościnnym, super.

Oprócz tego muzeum organizuje wystawy czasowe. Ostatnio hitem jest np. zbudowany las – można wspinać się skakać po konarze drzewa, zaglądać w gęstwinę korzeniu, odkrywać lisy, borsuki i motyle. A także krasnoludki.

Na ostatnim piętrze poznamy również historię najsłynniejszego psa na świecie, Barrego z baryłeczką, który ratował zmarźluchów przysypanych śniegiem na przełęczy św. Bernarda.

A przy okazji poznać tajniki ratowania ludzi w warunkach wysokogórskich oraz pojeździć na imitacji skutera śnieżnego.

Dla kogo?

Muzeum nie określa, dla kogo dokładnie skierowana jest oferta “dla dzieci”. Na moje oko od 3 lat do późnego wieku szkolnego. Młodsze dzieci mogą za to w muzeum biegać, dotykać, tarzać się po podłodze i jeść przekąski i nie zostaną za to wyrzucone – też się liczy.

W podziemiach  jest raj dla przyszłych narzeczonych – kolekcja kamieni i kryształów. Co by pokazać pewnym panom, ile to jest dwa, a ile dwieście dwadzieścia dwa karaty i jak powinien wyglądać pierścionek zaręczynowy.

Za ile?

Dzieci do 16 roku życia za darmo, dorośli 10 Fr.

Parking: Brak jest wytyczonego parkingu, miejsca postojowe dostępne w wydzielonych strefach miejskich w pobliżu muzeum.

Więcej informacji: Muzeum Historii Naturalnej

4. Creaviva Zentrum Paul Klee

 

Muzeum dla dzieci Creaviva znajduje się w Zentrum Paul Klee i jest miejscem, gdzie  dzieciaki mogą rozpocząć swoją przygodę ze sztuką, lub też wyszaleć się artystycznie.

W ofercie znajdziemy wystawy i instalacje przeznaczone dla dzieci, kreatywne Open Studio, serie warsztatów organizowanych w czasie ferii szkolnych oraz zajęcia z muzyki i malarstwa.

Na pewno można sobie tu poobcować ze sztuką do woli – można się wybrudzić, coś nabazgrać, pognieść, podotykać i odkryć w sobie pasję tworzenia.

 

Dla kogo?
Oferta różnych zajęć skierowana jest do konkretnych grup wiekowych.
Na wystawy i instalacje  – zarówno te w Creaviva, jak i w “dorosłym” Zentrum Paul Klee można się wybrać w każdym wieku.

Zajęcia Musik und Malen  zapraszają maluchy od 3 lat w towarzystwie rodziców w poniedziałki o 10.00.

Warsztaty Kinderforum przeznaczone są dla dzieci od 7 lat, sobota 9.30-12.00. To dla tych wszystkich, którzy nie lubią, jak im się plastelina i farby po domu walają, a dzieci chcą jednak dać upust swojej fantazji.

Kursy w czasie ferii szkolnych – dla dzieci 7-12 lat.

Warsztaty Funflieber dla małych i dużych rodzin – dzieci tworzą dzieła wraz ze swoimi rodzicami, bez opiekuna artystycznego. Otwarte w sobotę i niedzielę od 10.00 do 16.30.

OpenStudio to organizowane 2 ( w tygodniu) lub 3 (w weekendy) razy dziennie godzinne spotkania dla artystów od 4 do 88 lat, z rodzicami dla tych do lat 8.

Za ile?

Ceny są bardzo różnorodne, w zależności od rodzaju zajęć – znajdują się w podanych wyżej linkach.

Wystawy interaktywne są za darmo. Jednorazowa wizyta może nas kosztować 5 Fr za stworzone wspólnie z rodzicami dzieło w ramach Funflieber, za to wizyta w Openstudio – 15 Fr. Kursy Musik und Malen kosztują 260 Fr za 12 spotkań, a kwartał w Kinderforum 225Fr.

Parking: Bezpośrednio przy Zentrum Paul Klee jest dostępny duży parking samochodowy.

5. Baseny Bernaqua, Wyler, Hirschengraben i Wyermannshaus

 

Najwięcej atrakcji dostarcza Bernaqua w centrum handlowym Westside.

3 rury do zjeżdżania i spiralowania, 18 basenów w tym 2 zewnętrzne, ciepłe, zimne, z tarasem i strefą SPA, basenik dla dzieci, grota parowa i inne powodujące chorobę morską atrakcje dla małych i dużych.

Dla kogo?

Rury do zjeżdżania dostępne są w zależności od rodzaju dla dzieci od 8-10 roku życia.

Maluchy też znajdą tu coś dla siebie, oprócz tego, że mogą się po prostu pluskać i skakać z rodzicami w wodzie.

Dla rodziców głównie część SPA, w tym zewnętrzne baseny z widokiem na Berno i sauny. Teoretycznie rury do zjeżdżania i spirale też są dla dorosłych, ale ja już raz byłam w takim przybytku szczęścia i więcej nie pójdę. Niech się małolaty drą ze strachu.

Za ile?

Nie jest tanio. 3h wstęp dla dorosłych kosztuje 35Fr, ze strefa SPA 50 Fr. Dzieci 6-15 lat 25 Fr.

Parking: Bernaqua znajduje się na terenie centrum handlowego Westside, parkingi są ogólnodostępne dla klientów centrum.

Więcej informacji: Bernaqua

Ale to nie jedyny – chociaż najdroższy i najfajniejszy – basen w mieście.

Jeżeli komuś nie zależy na szaleństwach panny z mokrą głową, a chce jedynie spędzić trochę czasu w wodzie ze swoimi pociechami, może wybrać jeden z miejskich basenów.

Basen Hirschengraben jest ogólnodostępny w niedzielę w godz. 12.00-18.00.

Baseny Wyler i Weyermannshaus w niedzielę od godz. 12.00 są do dyspozycji rodzin z dziećmi. Oprócz tego wszystkie trzy baseny mają dostępny cały czas dodatkowy, mniejszy basen do nauki pływania.

Za ile?

Dzieci 6-16 lat 3,80 Fr., dorośli 7,50 Fr. Dostępne są różnego rodzaju zniżki – z kartą Kulturlegi, tańsze karnety, dla rodzin wielodzietnych.

Więcej informacji : Sportamt miasta Berna

6.  Teatr

 

Wizyta w teatrze ma to do siebie, że żeby coś zrozumieć, to trzeba już znać co nie co język niemiecki. A najlepiej dialekt, bo przedstawienia dla dzieci rzadko kiedy są w klasycznym niemieckim.

Berno zaprasza najmłodszych teatromanów do 3 teatrów, wszystkie znajdują się na Starym Mieście.

Teatr Lalek Berner Pupen Theater  zaprasza dzieci od 5 roku życia. Jak sama nazwa wskazuje, w repertuarze występują kukiełki i marionetki.

Schlachthaustheater koło Ratusza zorganizował ciekawą ofertę zarówno dla brzdącali 1-3 letnich, jak i trochę starszych dzieci szkolnych. W niedzielę o godz. 15.00 w tym samym czasie odbywają się 2 przedstawienia – maluchy z rodzicami biorą udział w interaktywnej zabawie, a starszaki od 6 roku oglądają “dorosłe” pokazy.

Jak ktoś zna niemiecki, to trafnie odczyta nazwę teatru jako…rzeźnia. To całkiem logiczny tok myślenia, do XIX wieku w tym budynku znajdowała się jedna z oficjalnych, berneńskich rzeźni miejskich.

W tym teatrze odbywają się też przedstawienia gościnne, na przykład po angielsku.

Theater Matte zaprasza na przedstawienia w dialekcie dzieciaki od 3 roku życia.

Za ile?

Teatr lalek :Dorośli 22Fr, dzieci 18Fr.

Schlachthaustheater: Dorośli 15 Fr, dzieci do 16 lat 10 Fr. Na przedstawienia dla maluchów cena dla wszystkich 5Fr.

Teatr Matte: Dorośli 37 Fr, dzieci do 16 lat 20 Fr.

Parking: Z racji tego, że teatry są na starówce, nie ma tam możliwości parkowania auta.

Więcej informacji: Teatr lalek Schlachthaustheater, Teatr Matte

7. Turnhalle Krabbel Gym

 

Na terenie Narodowego Centrum Jeździectwa (Nationales Pferdezentrum) jedna ze stajni dla koni służy jako hala do akrobatyki. Haha, serio.

Sala jest wyposażona we wszystkie potrzebne do tego urządzenia jak trampoliny, kozły, tony materacy, obręcze, piłki i takie tam.

W niedzielę w godz. 9-11 oraz 14-16 halę przejmują we władanie dzieci. Hulaj dusza, mogą skakać, fikać koziołki i robić, co im się tylko podoba.

Maluchy lepiej ubrać lekko, w skarpetki lub miękkie kapcie. Można też skakać na bosaka.

Ponieważ jest to zazwyczaj hala używana do zwykłych ćwiczeń akrobatycznych, jest w niej niestety dużo kredy i pyłu unoszącego się w powietrzu – dzieci z alergiami muszą uważać.

Dla kogo?

Dla dzieci od 1 do 4 roku życia, rodzice mogą (i powinni) towarzyszyć dzieciom. Przy pierwszej wizycie należy wypełnić formularz danych osobowych, przy kolejnych wystarczy już tylko zameldować przy wejściu.

Za ile?

Za friko. Wstęp jest bezpłatny, można przebywać dowolną ilość czasu w wyznaczonych godzinach.

Parking: Na terenie Centrum jeździectwa oraz w pobliżu znajduje się kilka miejsc do zostawienia samochodu.

Więcej informacji: Krabbel Gym

Krabelgym Bern

8. Open Sunday 

 

Nie tylko maluchy i brzdącale mogą się wyskakać i wyhasać do woli.

Dla dzieci z podstawówki zawsze w okresie zimowym od października do marca/kwietnia  otwierają swoje podwoje sale gimnastyczne. Jak wiadomo, dzieci w Szwajcarii jakieś całkiem niewyżyte są, biegają i biegają w czasie zajęć szkolnych, ale i tak im mało.

 

Dlatego w weekend też mogą iść do szkoły.
Turnhalle Manuel, Rossfeld, Schwabgutt, Brunnmatt oferują zajęcia z trenerem w niedzielę w godz. 13.30-16.30, na dzieci czeka też podwieczorek, czyli Zvieri.

Dla kogo?

Dla uczniów szkół podstawowych, bez rodziców.

Za ile?

Za friko.

Więcej informacji: Open Sunday

9. ä Halle wo’s fägt oraz MiniMove

 

Tak, ja też nie wiem, co to pierwsze znaczy.

Ale wiem, że w ramach tej oferty maluchy mogą – podobnie jak starszaki powyżej – skorzystać z przyrządów sportowych w salach gimnastycznych Breitfeld (ä Halle wo’s fägt) oraz Stelgerhubel i Bethelem (Minimove)

Różnica jest taka, że tym razem rodzice przebywają tam wraz ze swoimi dziećmi, pod okiem trenera. Sala w Breitfeld jest otwarta w niedziele w godz. 9.30-11.30, dwa razy w miesiącu, a dwie pozostałe – co niedziele od 14.00 do 16.30.

Dla kogo?

Breitfeld dla dzieci 0-6 lat, a Stelgerhubel i Bethelem dla dzieci w wieku 2-6 lat.

Za ile?

Za frikosa.

Więcej informacji: Chindaktiv oraz Minimove

10. Kernenziehen

 

Wytapianie świec przed Bożym Narodzeniem to stara szwajcarska tradycja.

Polega na tym, że dostajemy do ręki kawał sznurka, który następnie zamacza się w beczkach z płynnym, kolorowym woskiem. Pomiędzy nurkowaniami sznurkami trzeba poczekać ok.1 min, żeby jedna warstwa wosku zaschła, zanim sznurek oblepi się kolejną.

Warstwy mogą być kolorowe, profesjonaliści kroją lub skręcają ciepłe, niezastygłe jeszcze świece, żeby kolorowe warstwy pokazały się światu i świeca wyglądała bardziej elegancko.

Ale nawet te najprostsze, jednokolorowe, mogą dostarczyć dzieciom dużo zabawy.

Trzeba mieć tylko dużo cierpliwości. “Wytopienie” jednej świecy to ok. pół godziny.

Takie atrakcje dla dzieci są tradycyjnie organizowane w grudniu na jarmarkach bożonarodzeniowych na Waisenhasuplatz i Münsterplatz, jak również przez większość kościołów – daty trzeba sobie sprawdzić w swojej parafii.

Dla kogo?

Dla dzieci, które nie poparzą się gorącym woskiem i potrafią trochę uważać, żeby nie zalać innych dzieci, jak się zamacza i wyjmuje swój sznurek z beczki.

Maluchom może się szybko znudzić, ale jako ciekawostka warto im pokazać. Zazwyczaj to rozrywka dla dzieci z podstawówki.

Za ile?

Cena świeczki zależy od jej wagi, czy tego, ile razy obtoczymy ją w wosku. W zależności od miejsca, kosztuje to 2-4 FR za 100 gr.

11. Lodowisko na Bundesplatz

 

Na koniec będzie jednak na świeżym powietrzu, ale bez odmrażania sobie pup.
Od początku grudnia na placu przed Parlamentem Bundeshaus dostępne jest lodowisko.

Na miejscu można wypożyczyć łyżwy i kaski (odpłatnie), w tym również łyżwy dla maluchów.

Za darmo za to są chodziki – pingwiny, ale żeby je dostać to lepiej udać się w godzinach porannych tuż po otwarciu lodowiska, bo inaczej dzieci rzucają się sobie do gardeł, żeby je zdobyć.

Dla kogo?

Dla dzieci, które potrafią już samodzielnie siedzieć i dorwą się do pingiwna, na którym można też siedzieć, czyli od 1 roku życia.

Cała reszta – jak się czuje na siłach to może jeździć sama, albo z gracją pchać przed sobą pomocnika łyżwowego pingwina.

Za ile?

Wstęp na lodowisko jest bezpłatny, płatne jest za to wypożyczenie sprzętu.
Spodobała Wam się ta lista?

Jeżeli macie swoje własne propozycje na niebanalne spędzenie czasu, chętnie poczytam o tym w komentarzach.

Byle do wiosny.

11 niebanalnych pomysłów na spędzenie czasu w zimie. W dodatku w Bernie i to jeszcze z dziećmi
5 (100%) 1 vote

Dodaj komentarz